sobota 29 stycznia 2022 imieniny Franciszka i Zdzisława 1860 - Urodził się Antoni Czechow, pisarz rosyjski
Do końca roku pozostało: 0 dni
Język polski
Interaktywna mapa szkół
Język polski Historia WOS Sztuka (plastyka i muzyka) Języki obce Religia i etyka
Matematyka Fizyka i astronomia Chemia Biologia Przyroda Geografia Technika Informatyka
Przedmioty zawodowe WF Ścieżki edukacyjne Wychowanie przedszkolne Nauczanie zintegrowane Więcej
Szymborska czytana na nowo

Wstęp

Czytać Szymborską to godzić się z ograniczeniami, powściągliwością i dyscypliną. Jeżeli dla kogoś ważna jest w poezji intymność i szuka w niej śladów prywatności czy ekshibicjonizmu, to nie umieści poezji Wisławy Szymborskiej na półce z ulubionymi książkami. Tu prywatność jest maskowana, zaś intymność przesłonięta żartem, metaforą i filozoficzną refleksją, natomiast ekshibicjonizmu nie ma wcale.

Ograniczenia, o których mówię na wstępie, wynikają z nałożenia wędzidła na wylewność, szczerość czy wybuchowość liryczną. Jakby nie przystało artyście słowa zanadto się obnażać i epatować skrajnie intymnymi przeżyciami.

Jest sfera przeżyć wspólnych, jednakich, jednoznacznych i tutaj artysta ma pole do popisu. Polega to na dopisywaniu nowych znaczeń, na igraniu znaczeniami wcześniej zaistniałymi. Ta obiektywność, przestrzeń ogólnokulturowej refleksji, jest wystarczająco bogata, żeby na jej kanwie stworzyć jakiś zupełnie indywidualny wariant subiektywnych odczytań i interpretacji. Miłość, mitologia, kobieta, filozofia, sztuka, społeczeństwo, wojna, historia... To jest materiał dla mnie – twierdzi każdym wierszem poetka. A niekoniecznie informacje, że ojciec bił matkę i pił w bramie tanie wino, wyprzedając z domu wszystkie sprzęty.

Proponuje się tu intymność zapośredniczoną, intymne przeżywanie i przetwarzanie danych podsuwanych przez tradycję, przez historię i kulturę. Dopisywanie nowych znaczeń, twórcza kontynuacja wcześniejszego utorowania kulturowego (wyobraźniowego i problemowego) – oto zadania współczesnego poety.

Jak blisko do postulatów Eliota albo Jarosława Marka Rymkiewicza. Tyle że Szymborskiej nie towarzyszyło przy tym zaślepienie formalne, w formie starała się być bardziej swobodna i rzekłbym – praktyczna. Jej zmetaforyzowany język mógł poszukiwać każdorazowo formy najbardziej przyjaznej treści i kierować się w strony różnych wzorców wierszowych. A więc jeżeli neoklasycyzm, to bardziej wyrafinowany, nie scholastyczny, bardziej głębinowy, filozoficzny. Kontynuacja rozmów rozpoczętych przez przodków, ale kontynuacja swobodna i figlarna, niemal kobieco kapryśna; kaprys kontynuowania, bardzo własny ciąg dalszy opowieści o człowieku odwiecznym – spod Troi, z siedemnastowiecznej Antwerpii czy głodowego obozu pod Jasłem.

Czytam Szymborską z pożółkłej, zakurzonej książeczki, nie uwzględniam tutaj nowych odsłon tej liryki danych nam w ostatnich latach. Ta książka to wybór utworów z 1973 roku, wydana przez PIW z serii "Biblioteka Literatury XXX-lecia". Wybór został opracowany przez pięćdziesięcioletnią autorkę.

Samoograniczenie, dyscyplina, powściągliwość, ale rzuca się w oczy inna jeszcze cecha tych wierszy czytanych po latach. Jest nią precyzja. Niebywała celność słowa. Jeżeli się trafia – a trafia się zawsze – to w sam środek tarczy. Na tarczy wielu znaczeń podsuwanych przez wiersz (krążących wokół wiersza) jest jedno szczególnie ważne, newralgiczny punkt obrazu, jądro wywodu. Może to być konstatacja zupełnie błaha i trywialna, ale jej znaczenie buduje się inaczej i od nowa, jeżeli stoją za nim: słowna niespodzianka, semantyczne zaskoczenie, poznawczy paradoks.

I tak tu właśnie bywa. Błahość uświęcona, szczegół uwydatniony. Ale zaraz obok tych drobiazgów intuicji i intelektu mamy przemyślenia generalizujące, podsumowujące zagadnienie miejsca człowieka we wszechświecie, ludzki sposób patrzenia i przeżywania. Są to wręcz małe traktaty filozoficzne skrzące się humorem i zalecające się kondensacją, zwięzłością niemal aforystyczną. Przypominają niektóre wiersze Leca. To podobna szkoła myślowego skrótu, nagłego błysku intuicji popartej erudycją. To tak jakby w jednej osobie spotkał się przyrodnik, filozof i poeta. Ktoś rodem ze starożytności. W naturalny sposób stosujący pomysłowe, oryginalne metafory do podsumowania swoich badań przyrodniczych i spostrzeżeń społecznych.

To tutaj tkwią źródła nieporozumień – narzekań czytelnika opisanego na początku. Czytelnika, któremu wiersz Szymborskiej wydaje się zanadto oschły, bezosobowy i erudycyjny, a zbyt mało tkliwy, sentymentalny, intymny. Ten dopracowany w każdym szczególe komunikat nie dociera do niego, nie porusza pewnych strun uczuciowości, brakuje w nim rozwichrzenia, owego arcyludzkiego (za Norwidem) pęknięcia. Zastanówmy się jednak, czy wiersz Szymborskiej nie daje w zamian czegoś innego, czy nie proponuje sposobu na egotyzm i zadufanie, na tak zwaną "bebechowatość" współczesnej sztuki?





Autor: Karol Maliszewski
Komentarze + Dodaj komentarz
Zapraszamy do wyrażania opinii, redakcja portalu Interklasa.
 
Nasi partnerzy:
MEN SchoolNet eTwinning Związek Powiatów Polskich PCSS
Cisco OFEK Przyjazna Szkoła Fundacja Junior FIO CEO
Parafiada net PR Orange IMAX Cinema City WSP TWP
IMAGE PPI-ETC ArcaVir Master Solution Device


Projekt Polski Portal Edukacyjny Interkl@sa
powstał i był realizowany w latach 2000-2011 dzięki wsparciu
Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".


Pytania i uwagi: portal@interklasa.pl

Regulamin portalu /  Polityka prywatności /  Ochrona własności intelektualnej /  Zasady korzystania / 
Wyłączenie odpowiedzialności /  Biuro prasowe /  Zasady współpracy /  Redakcja /  Kontakt

Przejdź na stronę ucznia Przejdź na stronę nauczyciela Przejdź na stronę rodzica Certyfikat sieciaki.pl Przyjazna strona kidprotect.pl