Pieśń ludowa była zawsze bliska odbiorcom. Stawała się przedmiotem tkliwej i serdecznej miłości Polaków. Zapisywali ją w czułej pamięci: ojciec uczył syna, matka – córkę, dziad wnuka. Szła wraz z ludźmi do pracy na pańskie zagony i do leśnych wyrobisk. Była dobrym towarzyszem rozrywki, rodzinnego święta oraz stawała z ludźmi na barykadach. Pieśń ludowa stawała się często jedynym dziedzictwem narodu.
Powiedzieli ludzie

Powiedzieli ludzie, że w Sycowie dobrze,
a tu trzeba robić, oż się skóra podrze.
Trzeba się narobić i brudno nachodzić,
jesce nasym panóm nie idzie dogodzić.
Zebych jo wiedziała, że za to pochwalą,
kazałabych łorać urzeyndnikiem rolą.(...)
Słowa pieśni przekazane przez p. Agnieszkę Lempert ur. w 1899 roku, mieszkankę Łęki Mroczeńskiej (zbiory J. Majchrzaka).
 
Pieśni
We wsi Słupia działa od 1997 roku zespół „Słupianie”. Powstał on z inicjatywy p. Jana Hełki i Janiny Drelak.
Opiekunem artystycznym zespołu jest p. Jan Hełka. W repertuarze zespołu znajdują się pieśni ludowe, biesiadne i religijne. Autorami wielu tekstów są członkowie zespołu. Grupa reprezentuje region na wielu imprezach okolicznościowych, koncertuje w domach pomocy społecznej, bierze udział w przeglądach i konkursach folklorystycznych. Wśród muzyków zespołu znajdują uczniowie naszej szkoły, mieszkańcy Słupi.
- Hymn Słupian
- Pieśń "Mamulicko moja"

 
We wsi Donaborów w 2004 roku został powołany do życia chór damsko – męski, który podczas dożynek śpiewał przyśpiewki ludowe. Jego działalność trwa do dzisiaj.
  Przyśpiewki
  Korzystając z opracowania p. Józefa Majchrzaka, młodzież Gimnazjum w Mroczeniu przygotowała przedstawienie folklorystyczne wesela mroczeńskiego, w którym zaprezentowała przyśpiewki weselne.
Młodzi artyści wystąpili w stylizowanych strojach ludowych.
Zobacz i posłuchaj