|
|
Zwyczaje i wierzenia - Dożynki
|
Po zakończeniu żniw odbywają się obrzędy ludowe zwane dożynkami. Dawniej miały one zupełnie inny charakter niż obecnie. Kiedy ostatni snopek został już związany, młode dziewczyny i kobiety zaczynały pleść z kłosów pszenicznych wieniec. Starsze kobiety w tym samym czasie plotły wieńce z pokrzyw, ostu lub innych chwastów. Następnie ci, którzy zakończyli już żniwa udawali się do osoby pilnującej pracy na polu i wiązali ją powrósłami. Pojmany w ten sposób dozorca musiał się wykupić dając pieniądze na piwo. Potem wszyscy ruszali do dworu. Na przedzie orszaku szedł tak zwany złodziej. |
| Był to chłop przebrany w odwróconą koszulę, związany powrósłami, niosący na plecach snop pszeniczny, niby skradziony z pola.
Ręce miał skrępowane sznurem a na głowie włożony wieniec z ostrężyny. Kiedy zbliżali się do dworu, chłop udawał ucieczkę i skarżył się, że jest niewinny. Pozostali żniwiarze gonili go i bili powrósłem. Pod samą bramą chłopa chwytało dwóch innych pod ręce i niczym winowajcę stawiało przed obliczem pana. W tym czasie dziewczyny, które wykonały najokazalsze wieńce prezentowały je mieszkańcom dworu. Wieńce dożynkowe były wykonane na obręczy wiklinowej owiniętej kłosami pszenicy. Ozdabiano je kwiatami astrów, goździków, maków i gorgonii, piernikami, ciastkami, orzechami i jabłkami oraz kolorowymi wstążkami. Właściciel dworu wykupywał posądzonego o kradzież chłopa, a następnie płacił wykupne za przyniesione wieńce. Potem następował poczęstunek, będący forma podziękowania za przyniesione plony. Obecnie wieńce dożynkowe zanoszone są do kościoła, gdzie odbywa się ich uroczyste poświęcenie
|
|
|
|
|