Aktualnosci

.

.


numer 53

Numer marcowy - Mała Szkoła

Zapraszamy wszystkie Małe Szkoły
do włączenia się w obchody III Święta Małej Szkoły

Czytaj także:

Projekty realizowane przez Małe Szkoły:

Handzlówka

Gorawino

Interaktywna gmina Niegow@


numer 52

Numer grudniowy - Mała Szkoła
Pomysły na rozwój kobiet

Czytaj:

Kobiety z pasją

YES SYDONIA


numer 51

Numer listopadowy - Mała Szkoła
Wybrane artykuły już na stronie!

Niekonwencjonalne szkolenia czytaj dalej >>


numer 50

Numer pażdziernikowy - Mała Szkoła

Nauczyciel liderem przedsiębiorczości.
Wybrane artykuły już na stronie!


W numerze znajdziesz:

Magia wydawania

Przedsiębiorczy edukator

Rzeczpospolta Internetowa

Wolontariat studencki


archiwum!


Projekt przybliżający fundusze strukturalne, możliwości ich wykorzystania, a zwłaszcza zrealizowane ciekawe projekty czytaj dalej >>


Oddział zachodniopomorski, czyli działaj lokalnie, a my będziemy to nagłaśniać czytaj dalej >>


Wybrane artykuły numeru pażdziernikowego są już dostępne na stronie archiwum 2006 >>


Wybrane artykuły numeru wrześniowego są już dostępne na stronie archiwum 2006 >>


Wybrane artykuły numeru majowego są już dostępne na stronie archiwum 2006 >>


Wybrane artykuły numeru marcowego i kwietniowego są już dostępne na stronie archiwum 2006 >>



II Święto Małej Szkoły - obchody centralne w niedzielę, 4 czerwca, w Warszawie na Nowym Świecie czytaj dalej >>


Konkurs "Rozczytane Wsie" rozstrzygnięty! czytaj dalej >>


Aktualny adres redakcji czytaj dalej >>

Aktywność i przedsiębiorczość na wsi.   Pismo poświęcone zrównoważonemu rozwojowi.

Przedsiębiorczy Edukator


biznesplan Małej Szkoły cz.1

To jest spojrzenie na pracę małej szkoły z zupełnie innej strony. Pokazuje, że mała szkoła jest nie tylko placówką wychowawczo-oświatową, ale też ekonomicznym przedsięwzięciem. I, że jej sukces zależy też w dużym stopniu od sprawnego gospodarczo zarządzania w nowoczesnym stylu. Autorka publikacji, Dominika Peck, jest dyrektorem Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Lipinach, tzw. małej szkoły. Poprzednie doświadczenia zawodowe dyrektorki nie mają nic wspólnego z systemem oświaty. Z wykształcenia jest ekonomistą (specjalność handel zagraniczny), z doświadczenia - księgowym.


Prowadzenie małej szkoły wydawało mi się zadaniem łatwym i prostym - 60 uczniów, 14 nauczycieli, pewne przychody (subwencja oświatowa), w zasadzie stałe, przewidywalne koszty, itd. Po pierwszym roku pracy już wiem, że nie jest to zadanie łatwe. Borykam się z trudnościami i kłopotami, których nie przewidywałam, nie ujęłam w moim strategicznym planie zarządzania placówką. Ciągle więc myślę, bazując na biznesowych doświadczeniach i ekonomicznym wykształceniu, jak rozwiązywać problemy, jak się do nich przygotowywać i nie być zaskoczonym, gdy się pojawiają, jak je odpierać, jak mieć na nie plan, dobry plan, biznesplan. Bo, rzecz jasna, na początku jest natchnienie, czyli pomysł rozwiązania jakiegoś problemu. To takie swoiste przeczucie, że nasz pomysł, jeżeli wdrożymy go w życie, da komuś jakąś wartość, będzie mu służył. Ten ktoś to nasz klient. Ten pomysł nie ma jeszcze wówczas żadnej wartości ekonomicznej - nabierze jej dopiero wtedy, gdy zostanie pomyślnie przekształcony w dojrzałą koncepcję - biznesplan - i następnie wdrożony.
Z małą szkołą jest nieco inaczej, bo przecież pomysł na małą szkołę nie jest nowy. Koncepcja jest opracowana i działa - małe szkoły przecież funkcjonują - uczą się w nich uczniowie, pracują nauczyciele. Czyli jest klient - rodzic, bo na etapie małych szkół uczeń sam nie decyduje, do której szkoły będzie chodził. Decyduje rodzic, więc to on jest naszym klientem. Jest produkt, a raczej usługa - usługa edukacyjna, jaką świadczy mała szkoła. Jest usługodawca (sprzedający), który sprzedaje - szkoła i usługobiorca (kupujący), który kupuje (rodzic). Tylko tyle, że za transakcję płaci Państwo (subwencja). W swojej ekonomicznej koncepcji mała szkoła jest bardzo różna od szkoły gminnej, - bo ta musi być (prowadzenie szkół jest obowiązkiem gminy) i rodzice muszą wysyłać dzieci do szkoły (obowiązek szkolny) - płaci za to Państwo i gmina. Mała szkoła istnieje, bo jest grupa ludzi, która chce, żeby taka szkoła była, i chce posyłać tam swoje dzieci. Mała szkoła w koncepcji ekonomicznej jest - jak szkoła prywatna -płatna. Jednak w swoim założeniu małe szkoły są bezpłatne. Nieprawda - są bezpłatne dla rodziców, bo za transakcję rodzic-szkoła płaci Państwo, czyli podatnicy.
Koncepcja małej szkoły jest genialna. To taka szkoła prywatna, za którą klient (rodzic) nie musi płacić, dostaje ją "za darmo". Niestety funkcjonowanie wielu małych szkół (m.in. mojej) jest zagrożone. Szkoły te - raz już zamknięte przez władze samorządowe, umierają po raz drugi - tym razem "śmiercią naturalną" - bo mają coraz mniej uczniów, a nauczyciele nie chcą w nich pracować. Jest zatem potrzebna koncepcja biznesowa: wizja ekonomiczna małej szkoły jako przedsięwzięcia gospodarczego, a nie tylko społecznego. Małym szkołom potrzeba biznesplanu.

Do czego służy biznesplan?


Sformułowanie "biznesplan" zostało po raz pierwszy użyte w USA w odniesieniu do dokumentu, który prezentowany jest w celu pozyskania środków finansowych (kapitału) od prywatnych inwestorów na nowe przedsięwzięcie biznesowe. Obecnie biznesplany są wykorzystywane nie tylko przez nowopowstające firmy. Nawet wielkie korporacje, które dysponują ogromnym kapitałem własnym przygotowują odrębne biznesplany dla konkretnych projektów i na ich podstawie podejmują wewnętrzne decyzje inwestycyjne.
Biznesplanom przypisuje się dziś ogromne znaczenie. W ten sposób przedsiębiorcy starają się udowodnić, że są w stanie jasno wyartykułować kwestie związane z planowanym przedsięwzięciem i nim zarządzać. Dobrze napisany, opracowany, wyceniony i zrealizowany biznesplan jest kluczowym dokumentem oceny i zarządzania firmą. Biznesplan przedstawia szczegółowo zarys koncepcji planowanej działalności. Podaje podsumowanie warunków gospodarczych i rynkowych, wyznaczonych celów oraz potrzebnych środków. Biznesplan zmusza do systematycznego udoskonalania własnych koncepcji, umożliwia jasną analizę sytuacji i jest nieocenionym narzędziem rozwiązywania problemów.

Jak pisać plan biznesowy dla szkoły?


Nie należy małej szkoły traktować w jakiś szczególny sposób. Nie ważne, jaki mamy pomysł na działalność - czy chcemy otwierać bank, produkować samochody, czy prowadzić małą szkołę - wszystkie biznesplany mają następujące wspólne elementy podstawowe:
Omawiam je po kolei:

opis produktu/usługi
zespół zarządzający
rynek
konkurencja
marketing i sprzedaż
organizacja (szkoły)
harmonogram realizacji
możliwości i zagrożenia
plan finansowy

Opis produktu


W tym wypadku, produktem oferowanym przez małe szkoły jest wysokiej jakości usługa edukacyjna w zakresie przedszkola, szkoły podstawowej, gimnazjum, kursów dla dorosłych itd. Wysoka jakość usługi musi być wykazana w jednostkach mierzalnych i porównywalnych (np. może być wynikiem sprawdzianu kompetencji czy egzaminu gimnazjalnego). Należy zastanowić się i opisać, dlaczego usługa edukacyjna świadczona przez małą szkołę jest lepsza dla docelowego klienta (rodzica). Należy wskazać cechy odróżniające usługę świadczoną przez nasze szkoły od innych podobnych świadczonych na rynku (przez szkoły gminne, prywatne). Trzeba zastanowić się, czego nasz klient oczekuje i jak nasza usługa zaspokoi te potrzeby oraz jaka jest wartość dodana naszego produktu. Aby dobrze wykonać to zadanie trzeba postawić się w miejscu rodzica i rozważyć z jego punktu widzenia zalety i wady poszczególnych produktów- naszego i "konkurencji" stosując te same kryteria oceny.

Pytania pomocnicze i sugestie - opis usługi edukacyjnej świadczonej przez małą szkołę:


- do jakich docelowych klientów kierujemy naszą ofertę, czy są to rodzice wiejscy czy chcemy wyjść z ofertą dalej, np. do rodziców z pobliskich miast,
- jakie są potrzeby i oczekiwania klientów-rodziców (np. bliskość szkoły, małe klasy, jednozmianowy system nauki, indywidualne podejście do uczniów, dożywianie, zajęcia pozalekcyjne),
- jakie wersje usługi opracowano dla różnych segmentów klientów (jeśli zakłada się pozyskanie rodziców zamiejscowych - wersją dla nich będzie oferta dowożenia dzieci),
- na czym polega innowacyjność oferty (np. bardzo mała liczebność klas, kontrola rodziców nad procesami edukacyjnymi w szkole, współpraca z rodzicami w zakresie edukacji dzieci),
- jakie są najważniejsze czynniki zachęcające klienta (rodzica) do zakupu naszej usługi,
- jakich kooperantów potrzebujemy, aby świadczyć usługę (np. firma transportowa w zakresie dowożenia, zewnętrzny catering),
- jak produkty konkurencyjne porównują się do naszego produktu (duże klasy, zmianowość nauki, wysokie czesne w szkołach konkurencyjnych),
- czy spełniamy warunki prawne, aby legalnie świadczyć usługę,
- jakie są planowane przychody i ich źródła pochodzenia (subwencja czy inne opłaty),
- czy posiadamy wystarczające zasoby do świadczenia usługi (budynek szkoły, ogrzewanie, boisko etc.).

Zespół zarządzający


Zwykle w biznesplanie podkreśla się kwalifikacje, umiejętności, doświadczenia i osiągnięcia członków zespołu zarządzającego. Ponieważ produktem, który sprzedajemy, jest usługa edukacyjna - wydaje się, że najlepiej będzie, gdy w zespole zarządzającym znajdą się osoby posiadające doświadczenie w zakresie zarządzania oświatą. Tu jednak czyha pewne niebezpieczeństwo. Otóż takie osoby mają zwykle doświadczenie w zarządzaniu oświatą w sferze publicznej i nie potrafią się odnaleźć w warunkach szkoły niepublicznej - rynkowej. Do zespołu zarządzającego małej szkoły zaliczyć trzeba nie tylko dyrekcję, ale również przedstawicieli organu prowadzącego - stowarzyszenia, a takie osoby często nie legitymują się tytułami akademickimi. Posiadają natomiast ogromną wiedzę na temat lokalnych uwarunkowań, zwyczajów, tradycji.
Czego należało by oczekiwać od silnego zespołu zarządzającego:
1. wspólnej wizji szkoły - każdy chce odnieść sukces i jest całkowicie oddany realizacji planu,
2. zapewnienie uzupełniających się umiejętności i waga doświadczeń poszczególnych osób,
3. w zespole zarządzającym powinny się znaleźć co najmniej trzy osoby, ale nie więcej niż sześć,
4. wytrwałości w dążeniu do celu pomimo niepowodzeń, zdolność do przegrupowania się i podjęcia drugiej, a nawet trzeciej próby pokonania przeszkody.
Wychodząc z takiego założenia należy dokonać jasnego podziału zadań i obowiązków poszczególnych członków zespołu.

Pytania pomocnicze i sugestie - pod adresem zespołu zarządzającego małą szkołą:


- czy członkowie zespołu posiadają odpowiednie doświadczenie;
- czy członkowie zespołu są świadomi swoich słabych stron i wiedzą jak je zrekompensować,
- czy członkowie zespołu ustalili wspólny cel czy też istnieją rozbieżności w ich opiniach,
- czy jasno określono role, odpowiedzialność i zakres obowiązków członków zespołu,
- jak silna jest motywacja poszczególnych członków zespołu.

Rynek


Aby mała szkoła odniosła sukces, konieczna jest dogłębna znajomość rynku. Dla małej szkoły naturalnym rynkiem jest wieś (wsie), w których szkoła się znajduje i otoczenie, w którym działa. Jednakże rosnący z roku na rok niż demograficzny, który był sprawcą zamknięcia szkół gminnych, atakuje obecnie powstałe w ich miejsce małe szkoły. Dlatego należy szukać nowych rynków - wyjść z ofertą do pobliskich miast czy większych wsi, w których znajdują się szkoły gminne i wykazać wyższość naszej usługi edukacyjnej od tej świadczonej przez gminne szkoły (patrz wyżej opis usługi). Można też pomyśleć o segmentacji rynku w sensie niezaspokojonych potrzeb - np. o utworzeniu klas integracyjnych dla dzieci niepełnosprawnych lub o rozszerzeniu świadczenia usługi dla innych segmentów lokalnego rynku, tworząc chociażby wizję małej szkoły jako centrum edukacyjnego wsi (dla młodzieży, seniorów, małych dzieci). Aby dokonać analizy rynku, na którym działamy, musimy najpierw wyszukać dane o tym rynku. Tu pomaga kreatywność. Należy korzystać z rzetelnych źródeł: statystyk gminnych, powiatowych, bazy danych, badań branżowych, internetu, wywiadów. Pomocne jest zasięgnięcie opinii szerokiego kręgu osób. Następnie dane należy poddać dogłębnej analizie i dokonać rozważnych wyliczeń i szacunków.

Pytania pomocnicze i sugestie - analiza rynku


- opieraj się na faktach i liczbach,
- myśl logicznie,
- porównuj dane z różnych źródeł,
- bądź kreatywny, szukaj alternatywnych źródeł informacji,
- sprawdzaj wiarygodność szacunków. Przy szacunkowym wyliczeniu zadawaj sobie pytanie " czy ten wynik ma sens"

Konkurencja


Ważne jest zdefiniowanie konkurentów i określenie ich pozycji rynkowej. W wypadku małych szkół konkurentami będą szkoły gminne i prywatne. Proponując naszą usługę jako alternatywę do usługi konkurencyjnej, należy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego klient (rodzic) powinien kupić nasz a nie inny produkt (posłać dziecko do naszej małej szkoły).

Pytania pomocnicze i sugestie - konkurencja


- kim są klienci konkurencji, jakie są ich potrzeby, ich charakterystyka,
- jakie są segmenty klientów (rodzice lokalni, rodzice dowożący, rodzice dzieci niepełnosprawnych, młodzież, dorośli), dlaczego właśnie te segmenty, czy konkurencja zaspokaja potrzeby tych segmentów,
- jakich nowych posunięć można się spodziewać po konkurencji,
-jakie są możliwości przejmowania klientów od konkurencji,
- jaka jest przewaga usługi świadczonej przez małą szkołę nad konkurencją.

Marketing i sprzedaż


Mała szkoła musi się sprzedać. Musi skrupulatnie zaplanować swój marketing i proces sprzedaży (pozyskiwanie klientów, czyli rodziców, którzy przyprowadzą dzieci do szkoły, za które szkoła otrzyma subwencję). Działania w zakresie marketingu i sprzedaży wyznaczają produkt, cena, miejsce i promocja, tzw. cztery P, które pochodzi od pierwszych liter czterech pojęć w języku angielskim: product (produkt), price (cena), place (miejsce) i promotion (promocja).
Naszym produktem wyjściowym jest pomysł na usługę edukacyjną. Pomysł dał nam ogólne pojęcie o jej cechach indywidualnych i wartości dodanej. Analizując bliżej potrzeby różnych segmentów klientów (rodziców) należy zdecydować, czy nasza usługa w pełni zaspokaja ich potrzeby i jakich ewentualnych modyfikacji wymaga, by zaspokajać je jeszcze lepiej. Trzeba się zastanowić, czy wystarczy ta sama usługa dla wszystkich segmentów, czy też kilka wariantów dostosowanych do potrzeb poszczególnych segmentów (np. dla rodziców niezamożnych - nieodpłatne nauczanie w zakresie programu, ale dla rodziców lepiej sytuowanych jeszcze dodatkowe odpłatne zajęcia pozalekcyjne - np. języki, tenis, balet, judo, gra na instrumencie - zgodnie z ich oczekiwaniami i zapotrzebowaniem).
Z kolei cena w przypadku małych szkół jest stała, niezmienna, nazywa się subwencją oświatową. Tyle, że tej ceny nie płaci bezpośrednio klient (rodzic). Cena i ilość to dwa czynniki, które tworzą przychód. Aby w procesie sprzedaży generować wyższy przychód należy skoncentrować się na ilości - w tym wypadku na ilości dzieci uczęszczających do szkoły. Na to mamy wpływ, na cenę - nie.
W biznesplanie małej szkoły miejsce (dystrybucja), czyli to, w jaki sposób usługa będzie dostarczana klientowi również (jak cena) jest elementem stałym - usługa jest świadczona w szkole. Tu należy się zastanowić np. nad dostarczaniem dzieci do szkoły (transport publiczny, indywidualnie świadczony czy własny szkoły lub rodzica). Również jak ma wyglądać estetyka szkoły (wystrój zewnętrzny, wewnętrzny, logo, może uniformy dla uczniów - czyli to wszystko, co możemy nazwać "opakowaniem" usługi).
Szczególne miejsce zajmuje w biznesplanie małej szkoły promocja i reklama. Nasi klienci - rodzice - zanim kupią usługę (a Państwo zapłaci za transakcję), najpierw muszą o niej usłyszeć. Akcje reklamowe i promocyjne mają za zadanie przyciągać uwagę, informować, przekonywać i wzbudzać zaufanie. Strategia komunikacyjna musi mieć na celu wyjaśnienie rodzicom, jaką wartość oferuje nasza usługa oraz przekonać ich, że spełnia ona ich potrzeby lepiej niż inne szkoły.
Istnieją różne sposoby promocji i reklamy:
1. Klasyczna reklama (ogłoszenia, ulotki, media),
2. marketing bezpośredni (mailing, telemarketing, rozdawanie ulotek na ulicy),
3. public relations (artykuły prasowe, audycje radiowe, TV),
4. wizyty u potencjalnych klientów,
5. spotkania, zebrania, konferencje.
Reklama i promocja są jednak bardzo drogie, w niektórych wielkich przedsiębiorstwach zajmują pokażne miejsce w budżetach po stronie wydatków. W przypadku małej szkoły trzeba więc wykorzystać te narzędzia umiejętnie, oszczędnie i jak najbardziej efektywnie. Najlepsze efekty przynosi przekaz skierowany bezpośrednio do klienta (rodzica).

Dominika Peck,
dyrektorka Małej Szkoły w Lipinach