Dom jest cząstką nas jest on zwierciadłem naszych zainteresowań,gustów,upodobań.Budujemy dom,by stworzyć sobie i innym domowinikom warunki bezpiecznego ,zdrowego i wygodnego życia.Lokalizację domu uważano za coś szczególnie ważnego.Istniało wiele rytuałów mających na celu zapewnienie domowi ochrony,zdrowia domownikom i szczęścia.Stary zwyczaj nakazywał zostawić na noc stado owiec lub krów, tam gdzie zwierzęta położą się spać , to miejsce było najodpowiedniejszepod budowę domu.Tradycją są bociany - wyrządzanie im krzywdy sprowadzało na dom nieszczęście.Jeżeli na budynku zagnieździł się bocian wierzono,że gniazdo jego przyniesie rodzinie zdrowy i dostatni żywot.Jaskółki uważano za ptaki przynoszące szczęscie.
Budowy nie należało zaczynać w środku tygodnia , ani w poniedziałek, tylko w sobotę.Naodpowiedniejsza zaś porą była wiosna.Powszechną zasadą był podział domostwa na dwie równe połowy podzielone sienią.Do sieni zas wchodziło się z ganku.Dom składał się z 2 izb.Izba czarna, w której jedzono,spano i gotowano oraz izba biała przeznaczona dla gości.
Ściany były sklecone z chrustu i gliny,Podłoga wykonana była z gliny zmieszanej ze słomą.Sufit był zrobiony z drewnianych beli.Dom był pokryty słomą.Ważna rolę pełnił próg.Do dziś praktykowane jest wiele zwyczajów związanych z progiem:przenoszenie przez prog pannny młodej,czynienie znaku krzyża po przestąpieniu progu,nei można żegnać się lub witać przez próg,na progu nie można rąbać drzewa,zawracanie za progiem przynosi pecha,tradycja nakazywała kładzenia przed progiem dużego kamienia.
Bez wątpienia jadną z ciekawszych tradycji zasiedlania domu jest wyczyszczenie go od złych mocy.W tym celu należało w chacie zamknąć coś futerkowatego najlepiej kota.Zwierzęta po przenocowaniuw swych futerkach wynosiły zło.Chata miała bronić od złego.             
   << wstecz