Gody   #   Wielkanoc   #   Zielone Świątki   #   dożynki   #   pierzaki   #   andrzejki   #   ślub
Osobą, która zajmowała się od lat sześćdziesiątych XX wieku pisaniem tekstów i organizowaniem jasełek była Michalina Borodej. Poniżej przedstawiamy fragmenty jej przedstawień:

Jasełka  - wersja I

"Scena II

(Żłóbek, Matka Boska, św. Józef, aniołki)
 
Anioł:
Cherubiny, Serafiny, przybywajcie
cześć i chwałę Dzieciąteczku oddawajcie
Chór aniołków:
Mizerna cicha stajenka licha
pełna niebieskiej Chwały
oto leżący przed nami śpiący
w promieniach Jezus Mały.
Wielkie zdziwienie: wszelkie stworzenie
cały świat orzeźwiony.
Mądrość Mądrości, Światłość Światłości
Bóg Człowiek tu wcielony!
Oto Maryja, czysta lilija
a przy Niej Józef drżący
Stoją przed nami i pastuszkami
tacy uśmiechający.
Śpi jeszcze senne, Dziecię promienne
w ciszy ubogiej strzechy
na ustach małych, na licach białych
migają się uśmiechy.

     

Jasełka organizowane przez  Michalinę Borodej w jej domu
(wł. Innocenty Borodej).
Matka B. mówi: 
Śpij maleńka okruszyno 
siankiem Cię otulę
Mój Paniczu ubożuchny
lulajże Mi lulaj
 
M. B. śpiewa:
Cicho wietrzyku cicho południowy 
Cicho powiewaj niech śpi Panicz Młody
Li, li li, li, laj... moje Dzieciąteczko
Li, li, li, li, laj... śliczne Paniąteczko.
 
(śpiewa na inną nutę)
Lulajże Jezuniu moja perełko
Lulajże ulubione me pieścidełko...

 

Jasełka organizowane przez  Michalinę
Borodej w jej domu
(wł. Maria Pawłowicz).
chór aniołków:
Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
A Ty Go Matulu w płaczu utulaj.
(wbiegają śnieżyczki, śpiewają i tańczą figurowo)
Za oknem mroźny świat
Z oknem śnieżek spadł
I cicho cicho nas śniegulinki
Przywiał tu mroźny wiatr...
 
(ustawiają się koło żłóbka, lub jeśli jest miejsca na scenie mało - 
wybiegają, bo wchodzą pasterze)

 

Bartosz klęka i mówi:
Cześć Ci i chwała Wiekuisty Boże
Bo wysłuchałeś próźb Izraela
Oto Panienka w świętej pokorze
Powiła światu Emamuela
Adamowi w raju obiecanego
Od Patryarchów ogłoszonego
Panie mój - błogosław lud Twój...
 
Brzeźno dnia 2 XII 1974 r.
(częściowo słowa są zapożyczone z pieśni Gminu) MB"

Jasełka organizowane  przez Michalinę Borodej 
w 1980 roku w świetlicy w Brzeźnie
(wł. Maria Pawłowicz).

Jasełka - wersja II

(kolęda za kurtyną: Do szopy hej pasterze)
 
Pastuszek I
Ejże miły braciszku,
siedzim sobie przy ognisku,
jakby króle, jakby pany,
mój braciszku ukochany.
A gdy jeszcze się polożę,
lepiej królom być nie może,
jak na tej murawie.
Pastuszek II
Usuń się, ogień poprawię.
Pastuszek III
Już od cna wygasło, pono,
Oj! ziemniaki, co włożono!
Spójrz na wichr, o, tam, w górze,
Otwórz Wojtuś swoją buzię.
Zaśpiewajmy dla uciechy.   
(śpiewają)
Wichry, nasze, wichry.
Hale nasze, hale.
Hej! Jakie wy prześliczne
Jako my górale. (dwa razy)
(tymczasem wchodzą inni pasterze)
Szymek i Maciek:
Hej, chłopaki!
A gdzie nasze są ziemniaki?  
 
Pastuszek I:
A w ognisku pod popiołem,
toć je zjemy razem, społem.

(wygrzebują niby ziemniaki z ogniska)

Pastuszek I:
Cóżeście daleko chodzili,
bo z godzinę was nie było.
Może drogę pomylili? 
A nam samym się przykrzyło.
Nim ogień wygaśnie,
a sen oczy mruży,
zanućmy pieśń pasterską,
echo ją powtórzy.
(Śpiewają):
Niechaj z nami popłynie dla duszy pociecha.
Pasterską pieśń zanućmy wraz, 
Pasterską pieśń na każdy czas.
Pasterzem był najpierwszy król,
Pasterski tron miał pośród pól.
Pasterska pieśń w niebo ulata,
Pasterz zna pałac i chata.
Pasterski król też liczył dnie,
Pasterzem też kapłan się zwie. 
Pasterzem być - to chwała Boża.
Wojtuś:
Bracia! Bracia! Czy widzicie?
O! Tam! w krzakach, ktoś idzie przecie.
 
Bartosz (chodzi):
Cóżeście się tak rozśpiewali, jakieś tęskne pieśni wasze.
 
Pastuszek II:
Ach! Bartoszu ukochany,
chociaż jesteś ledwie żywy,
opowiedz o Mesjaszu,
o Zbawicielu prawdziwym
 
Wszyscy:
Opowiedz! Opowiedz! Bartoszu,
o tym przyszłym Mesjaszu,
który ma wszystkich z niewoli wybawić...
Bartosz:
Z pięknego raju miasta wygnana jest niewiasta, dla jabłka zerwanego, przez węża podanego. Wędruje Ewa z raju, już cię tu dobrze znają i tobie Adamie pora z tak rozkosznego dwora! Wędruje Adam z raju, stanął na ziemskim kraju, nie dalej jak o mile obejrzał się na chwilę. W raju miał dość wszystkiego - na ziemi nic swojego. Puste orał zagony, a potem z płaczem zawołał: Ach! Biada mnie grzesznemu, tak wielce strapionemu, wrócić do raju nie mogę, bom przez grzech zgubił drogę, gdy Bóg nadzieja nasza - obieca Mesjasza...

Jasełka organizowane przez Michalinę Borodej  
(na dolnym zdjęciu po prawej stronie) 
w kościele w 1999 roku 
(wł. Paulina Niemczuk).

 

scena II 
Anioł (wchodzi i mówi)
A kiedy się dni spełniły,
Odkupienia przyszła pora,
Złota gwiazda zaświeciła
z niebieskiego Dwora.
Jestem anioł dla pastuszków,
ogłaszam nowinę.
Do Betlejem prędzej spieszcie,
przywitać dziecinę.
W szczerym polu i w żłóbeczku,
tam je odnajdziecie,
na sianeczku położone
to malusie Dziecię. 
 
Maciuś (śpiewa):
O gwiazdeczko coś błyszczała,
Gdym ja ujrzał świat,
Czemuż że mi, gwiazdko mała,
twój prom yczek zbladł,
czemuż mi już tak ni płoniesz,
jak w dziwnych dniach,
gdym na matki igrał łonie
w malowanych snach.
 
Jasełka organizowane przez Michalinę Borodej  
w szkole w 2001 roku 
(wł. Paulina Niemczuk).
 Jasełka organizowane przez Marię Pawłowicz, 
(właścicielkę fotografii)
 
w kościele w Brzeźnie w 2003 roku.
 
Powyższe "Jasełka" zostały opracowane przez Michalinę Borodej w 50% własnymi utworami, a następne słowa zostały zapożyczone od autorów nie znanych".