- Jeszcze nie tak
dawno mieszkanka naszej wsi Michalina Borodej pisała: "Wyznawcy
kościoła rzymsko - katolickiego obchodzili święta kościelne i państwowe
bardzo uroczyście... W domach, gdzie ...obrzędy były
przestrzegane, panował ład i wielkie posłuszeństwo w rodzinie.
Rodzeństwo młodsze słuchało starszych, a starsi dawali naukę
swym dzieciom pobieraną od kościoła. Rzadko
zdarzały się wykroczenia w okolicy..."
-
- Wraz z odchodzeniem
starszych ludzi znika bezpowrotnie wiele obrzędów związanych
ze świętami kościelnymi i rodzinnymi. Mechanizacja rolnictwa
wyparła na zawsze "dziesiątki" snopków zboża
ustawionych równiutkim szeregiem na polu. Nie słychać już
piosenek śpiewanych przy pracach polowych. Rzadko kto jeszcze
pamięta zwyczaje związane z dożynkami, jedynie andrzejki
wiernie związane są z wróżeniem, a młodzież szkolna chętnie
kontynuuje tradycję organizowania jasełek czy święcenia palm
wielkanocnych.
Uczniowie naszej szkoły
często biorą udział w zajęciach dotyczących obrzędów ludowych.
Uczestniczą również w konkursach związanych z folklorem wsi. W
galerii przedstawiamy prace wykonane pod opieką Wiesławy Szalewicz,
nauczycielki sztuki.

|