pisanki   #   rzeźby
 
Najbardziej reprezentatywny charakter twórczości ludowej posiada rzeźba. I Brzeźno może pochwalić się  zabytkową rzeźbą Świętego Jana Nepomucena, utrzymaną w konwencji barokowej. Na początku stała w  drewnianej kapliczce przy drodze do dworskich zabudowań, a następnie w prywatnym domu Cecylii Mazurek. Po wybudowaniu kapliczki murowanej rzeźba zajmowała w niej poczesne miejsce, aż do chwili przeniesienia jej do kościoła NMP Matki Kościoła w Brzeźnie, gdzie po odnowieniu zdobi obecnie jeden z bocznych ołtarzy.
 
Jest to rzeźba wolnostojąca, pełna, z lipowego drewna. Święty ma sutannę, komżę, pelerynkę i biret. Stoi na lewej nodze, prawą ma ugiętą w kolanie. Lewa ręka z odchyloną dłonią jest opuszczona. Prawą rękę, trzymającą krzyż, ma złożoną na piersi. Głowę na długiej szyi lekko pochyla na prawe ramię. Twarz ma owalną, okoloną krótkim zarostem i falistymi włosami zaczesanymi do tyłu.
 
O historii powstania rzeźby Jana Nepomucena opowiada Maria Pawłowicz, prawnuczka rzeźbiarza :"W naszej miejscowości znajduje się rzeźba Św. Jana Nepomucena. Jak wynika z rodzinnych opowiadań przekazywanych  z pokolenia na pokolenie jest ona bardzo stara i była świadkiem wielu historycznych wydarzeń. Rzeźbę tę wykonał Charyton Naumowicz (mój pradziadek, dziadek mojej mamy Heleny, ojciec babci Olgi) najprawdopodobniej około roku 1895. Charyton Naumowicz był rdzennym mieszkańcem Brzeźna, stolarzem, cieślą, który budował drewniane domy, rzeźbił elementy dekoracyjne do dworów oraz domów bogatych mieszczan, jego gospodarstwo znajdował się obok miejsca, gdzie dzisiaj stoi budynek starej szkoły. Praca jego znalazła uznanie nawet w stolicy. Bardzo często wyjeżdżał do Warszawy, gdzie wykonywał rzeźbione drzwi, belki, okiennice itp. w domach bogatych aptekarzy, adwokatów, lekarzy. W ten sposób zarabiał na utrzymanie swojej licznej rodziny- żona i sześcioro małych dzieci. Zarobione pieniądze przeznaczał także na budowę swojego domu. 

 
 
Rzeźba św. Jana Nepomucena.
fot. Grzegorz Krysa
Ukończenia tej budowy jednak nie doczekał.  Wiosną roku 1896, wracając z Warszawy pociągiem pośpiesznym relacji Warszawa - Kowel (pociąg ten nie zatrzymywał się w Brzeźnie), gdy pociąg zwolnił przed przejazdem wyskoczył,  tak jak to robił wiele razy, jednak tym razem niefortunnie upadł i najprawdopodobniej coś sobie uszkodził. Wezwano lekarza, ten jednak nic nie zdołał pomóc. Pradziadek zmarł  po dwóch dniach (moja babcia miała wtedy sześć tygodni). Został pochowany na cmentarzu prawosławnym w Pławnicach. Prababcia sama wychowała dzieci (została wdową mając 32 lata) i dokończyła budowę domu. Żyła 92 lata.

Rzeźbę Jana Nepomucena początkowo ustawiono na rozdrożach, tutaj gdzie obecnie stoi krzyż koło państwa Ołyniuków. Miał on wskazywać drogę wędrowcom i podróżnym jadącym przez Brzeźno, strzec ich przed niebezpieczeństwami i złodziejami. Najprawdopodobniej w czasie II wojny z rzeźby odbita została ręka. Następnie przeniesiono ją do stojącej przy drodze niewielkiej, drewnianej kapliczki. Po wybudowaniu murowanej kapliczki rzeźbę przeniesiono do jej wnętrza. Została ona pomalowana olejną farbą i stała tam do roku 2003.

 W 2003 roku proboszcz  ks. Wiesław Pecyna zainteresował się rzeźbą i postanowił ją odrestaurować. Tego dzieła podjął się Bartłomiej Pliszko, mieszkający w Brzeźnie młody artysta ludowy - malarz, rzeźbiarz. Zabytkowa rzeźba została odnowiona, usunięto z niej farbę olejną, dokonano rekonstrukcji ręki. Obecnie  znajduje się ona w Kościele Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła w Brzeźnie,  cieszy swoim widokiem jako dzieło sztuki ludowej mające bogatą historię, a Święty Jan Nepomucen wyjednuje łaski u Boga dla wszystkich mieszkańców naszej miejscowości." 
 
Bartłomiej Piliszko ma na swoim koncie nie tylko odrestaurowanie zabytkowej rzeźby św. Jana Nepomucena. Sam również tworzy w drewnie przepiękne świątki, przykładem tego mogą być figury z szopki zdobiącej kościół w okresie Bożego Narodzenia.
  
Szopka Bartłomieja Piliszki.
fot. Renata Górska

W "Muzeum u Cioci Mazurkowej" w Brzeźnie wśród różnorodnych eksponatów nawiązujących do religii katolickiej znajdują się rzeźby wykonane przez Jana Hryczkę - twórcę ludowego z Rozkoszy.

         

Rzeźby Jana Hryczki z "Muzeum u Cioci Mazurkowej" w Brzeźnie.
fot. Grzegorz Krysa