Cecylia Mazurek   #   kuchnia   #   kołowrotek   #   narzędzia
 
W "Muzeum u Cioci Mazurkowej" w Brzeźnie zgromadzono sprzęt gospodarstwa domowego sprzed kilkudziesięciu lat. 
 
        
 
Kuchnia i jej wyposażenie: lampy, waga i muchołapka - "Muzeum u Cioci Mazurkowej w Brzeźnie.
fot. Grzegorz Krysa
 
W większości są to  przedmioty wykonane własnoręcznie przez mieszkańców Brzeźna lub będące ich własnością. Przewodnikiem wśród eksponatów  możne być opis  naczyń używanych na Ziemi Chełmskiej pod koniec XIX wieku, utrwalony przez Oskara Kolberga w swoim dziele:
 
"Naczynia drewniane.
Bodnia, naczynie drewniane, obręczami u góry i u dołu obite, przykryte wiekiem, które przyciska kij przesadzony przez dwa ucha; u jednego końca kija jest grubsza odeń gałka, u drugiego, cienkiego, zaczepia się kłodę na którą zamknąć bodnię można. Bodnia ma wielkość rozmaitą, lubo zawsze do większych należy naczyń, ma jedno dno (dence, ) i służy do przechowywaniem okrasy, drobnych artykułów żywności, czasem przędziwa, płótna i t.p.
Boczka, beczka z dwoma dnami i czopem do wody, piwa, wódki, robienia masła. A oraz na jednem dnie stojąca, z otworem u góry do zsypywania zboża lub mąki.
Stawówka, beczka o jednem dnie, innej nieco niż poprzedzająca konstrukcyi, do kapusty lub buraków. Wże sia wyczuha a stawówka prośla kapusty (już wywietrzała beczka po kapuście).
Łegumyna (Faska). Naczynie drewniane wysokie, trzema rzędami obręczy opasane. Faski bywają różnej wielkość: kilko-korcowe (sypań, sypanka) na zsypywanie zboża, mąki, krup - i mniejsze, aż do – garncowych do chowania pomniejszych artykułów żywności.
Tryhus (Drei-fuss) jest to zolnik, drewniane naczynie obręczami obite, do zolenia bielizny, to jest: do nalewania jej w niem na noc ługiem z popiołem. Wysokości ma parę łokci i więcej. Zolnik nosi także nazwę żłukto ma Rusi jak i na Litwie.
Wiadro do noszenia wody (wedro) jest drewniane, obręczami takiemiż obite, z wicią do trzymania. Wiaderko (wederce).
Konewka (konowka) do noszenia wody i mleka, półłokcia i więcej wysokości.
Szaflik (ceber) i cebrzyk (cebryk, cebryczok) do noszenia wody i jadła dla świń, płukania kartofli, pomywania naczyń, zlewania pomyji, i t.d.
Spust ceber z dwoma uszami, zwykle używany na mleko.
Skopek (skopeć) do mleka przy podoju krów, objętości jednego garnca. 
Maślnica czyli kierznia (byjanka a rzadziej: masnycia) do robienia masła, składa sie z właściwej konwi maślnej (byjanka), z naczynia wierzchniego (werchołok), i z kija z dnem dziurkowatem (krużok). 
Stępa (stupa) narzędzie i naczynie do tłuczenia soli, prosa na jagły, jęczmienia na kutię, siemienia na olej i t. d. Wysokość naczynia wynosi dwa łokcie lub więcej. Stępor czyli tłuczok (stowpor, tovkacz) którym się tłucze, jest to drąg gruby, mający wyrzniętą w środku w czworobok dziurę, aby dogodnie było trzymać obiema rękami przy tłuczeniu. 
Koryto, mające długości 3 do 4 łokci, a pół-łokcia wysokości, służy do nasalania połci słoniny i mięsiwa z zabitego wieprza. Wyrabia się z jednej sztuki  grubej osiczyny; najlepsze bywa z jaworu, jednak ten gatunek drzewa już jest bardzo rzadki. Końce cztery wystające koryta, zowią się pelustie. 
Peluśte są to także końce i przyczółki żłobów, i dwa końce niecek, gdzie zaczynają się ich wyżłobienia.
Niecki (necky) z wyciosaną głębią, długości 2 łokciowej, służą do prania mniejszych części bielizny, do tymczasowego zsypywania ziarna, do kąpania dzieci, a w braku kołyski i do ich kołysania. Nieczułki (neckułky), niecki mniejsze bo na 1 łokieć długie, służą do pałania krup, do zagniatania ciasta na kluski lub pierogi, do pomywania łyżek i. t. p - Niecki i nieczułki robią się z drzewa lipowego, jaworowego, a najczęściej z osikowego, bo o takowe tu najłatwiej. 
Są i inne gospodarcze naczynia, jak np. kałdub naczynie drewniane plecione ze słomy i łyka, koromysło nosze drewniane na plecy do noszenia wody w dwóch wiadrach uczepionych po końcach, kosziel koszałka czyli kobiałka (gdy jest z łyka) korobka (gdy jest słomiana), reszoto, rzeszoto, przetak, i t. d.
Naczynia i sprzęty te, przez miejscowych a najczęściej domowych wyrabiane rzemieślników, struktury nader prostej.
 
             
  
Kuchnia i jej wyposażenie naczynia drewniane - "Muzeum u Cioci Mazurkowej w Brzeźnie.
fot. Grzegorz Krysa
 
Naczynia gliniane
Do naczyń glinianych, tu używanych należą:
Dzbanek (zbanok) duży do mleka dojenia i noszenia (dwu- i trzy-garncowy).
Dzbaneczek (zbanok, zbanoczok) mniejszy od tamtego.
Garnki (horszczyky lub zlywky) różnej wielkości do gotowania. Garnuszek ma także nazwę waryszok.
Garnek (zliwok) hładysz  v. hładyszka, półtora lub dwugarncowy do mleka (po mazursku: dzieżka na mleko).
Miski (mysky).
Rynka (tygiel) do smażenia okrasy.
Dónica (dójnycia) do wiercenia maku, sera i t. p. z czarnej palona gliny, kształtu głębokiej miski ... zwana makutra. Wałek do wiercenia w donicy (wertioch) drewniany, w końcach cieńszy niż w środku.
Części garnków i dzbanków zowią się: ucho, dno  v.  dence,  brzuch  v. briuch to jest cała baryłkowata powierzchnia główną zamykającą objętość; wieńce, część zwężona nad brzuchem, tuż pod wierzchem; bereh wywinięty brzeg  u wierzchu. Czasami mają one i pokrywkę (pokryszka).                                                     
Wszystkie te naczynia, wiejscy garncarze (zduny, horszczar`i) wypalają na czarno ze zwykłej tu siwej gliny, bez polewy, i rozwożą takowe po wsiach najczęściej na odpusty, lub po miasteczkach na jarmarki. Garncarze ci (chłopi) na garnkach tych palonych (gdyż w Chełmskiem, jak powiedziano wyżej, nie używają wcale polewanych wyrobów garncarskich, rysują tylko błyszcząca polewą tej samej barwy różne znaki i desenie."
 
           
 
Naczynia ze słomy, naczynia gliniane i łopaty do wkładania chleba - "Muzeum u Cioci Mazurkowej w Brzeźnie.
fot. Grzegorz Krysa