biografie   #   wiersze   #   proza   #   bajki i legendy   #   zagadki i fraszki 
modlitwy   #   rok   #   dom   #   matka   #   praca   #   wieś   #   ojczyzna   #   przyroda   #   uroczystości

Wiersze z okazji uroczystości  - dokumentujące życie Brzeźna

Na poświęcenie kościółka w Brzeźnie  
Dzisiaj jesteśmy jeszcze młodzi
Lecz gdy nam szron przyprószy głowy
Będziemy kiedyś wspominali
Ten piękny ciepły dzień Majowy.
Tam gdzie kościółek widny z dala
Pośpiesza ludu rzesza gwarna
Z dumą wkraczają w jego progi
Wzniosła go praca ich ofiarna.
W każdej cegiełce tego muru
Jest okruch serca wmurowany
Miłość tu kładła fundamenty
Miłość dźwigała jego ściany.
Obok plebania biała stanie
Wianek go wonnych lip otoczy
Choćby ktoś smutek nosił w duszy
Radością mu rozbłysną oczy.
Kiedy w kościoła spojrzy stronę
Wspomni budowy trudne lata
Bo cudów można wprost dokonać
Tam gdzie się miłość z pracą splata.
Izabela Balik, Brzeźno, Maj 1986 r.
Na Poświęcenie kościoła w Brzeźnie  
Ktokolwiek żył na Chełmskiej ziemi
I pejzaż Brzeźna znał ubogi
Gdy go tu losy znów przywiodą
Zdziwiony stanie patrząc z drogi.
Bo z którejkolwiek spojrzy strony
Patrzy i oczom nie dowierza
Tam gdzie zielone były pola
W słońcu kościelna świeci wieża.
I pyta ludzi jak się stało
Że kościół wioskę ubogaca
Słyszy „proboszcza to zasługa
Chętnych parafian grosz i praca”.
Kiedyś gdy sporo lat upłynie
Ktoś młodszy weźmie pług do ręki
I wyjdzie rankiem orać w pole
Nagle usłyszy dzwonów dźwięki.
Popłyną w górze srebrną falą
Echem powtórzy je dąbrowa
Oracz krzyża znak uczyni
Wspomni poety piękne słowa.
  „Na Anioł Pański biją dzwony
W niebiosach kędyś głos ich kona
Niech będzie Chrystus pochwalony
Niech będzie Maria pozdrowiona”.
I o nas wspomni w swym pacierzu
Bo my będziemy spali w grobie
„Nie przeszli darmo po tej ziemi
pozostawili ślad po sobie”.
Czcigodny nasz Arcypasterzu
Błogosław Dom ten Bogu miły
Abyśmy modląc się tu szczerze
Mieli do pracy chęć i siły.
A gdy powrócisz do Lublina
Posłyszysz tamtych świątyń dzwony
Wspomnij kościółek skromny w Brzeźnie
Twą godną ręką poświęcony.
Izabela Balik
Dom Kultury w Brzeźnie  
Dołem się mgły jakoweś snują
Górą słoneczko blado świeci
Dzisiaj w tą stronę podążają
Dorośli młodzież – nawet dzieci.
Mieszkańcy Brzeźna przyszli tłumnie
Na innych spoglądają z góry
Bo w rekordowym iście tempie
Przebudowano dom Kultury.
Wszyscy w wybornym są humorze
A taka tego jest przyczyna
Zamiast pustaka, przez omyłkę
Tu wmurowano skrzynkę wina.
            I tak jak w każdej kamienicy
             Nie waż się kichnąć broń cię Boże
Przy budowlanej cud technice
Cegła na głowę spaść ci może.
I za futrynę się nie wspieraj
Spotkać cię może także bieda
Za drzwi wylecieć możesz zaraz
Chociaż ci nikt kopniaka nie da.
Ale czas żarty już zostawić
To dobre co się dobrze kończy
Niech się tu świetnie bawi
I starsi mają tutaj kącik.
Niechaj działalność w nim się liczy
Następnym pokoleniom służy
Niech żyją dzielni budowniczy
Od swych remontów jeszcze dłużej!
Izabela Balik
Dożynki w Brzeźnie  
Młodzi nam ze wsi uciekają
Zostają tylko stare dziady
Wiec, kiedy żniwa się zbliżają
Czujemy, że nie damy rady.
Sen nam po prostu spędza z powiek
Ta sytuacja awaryjna
I męczy się, i myśli człowiek
Lecz jest Spółdzielnia Produkcyjna.        
Spółdzielnia dobrym jest sąsiadem
I w trudnych chwilach nam pomaga
Sobie też świetnie daje radę
Dobrze takiego mieć sąsiada.
I my się za to odwdzięczamy
I też śpieszymy się z pomocą
Bo kukurydzę obrywamy
Rano, wieczorem, nawet nocą.
Dzisiaj dożynki świętujemy
Jak starodawny zwyczaj każe
Więc zdrowia, szczęścia, pomyślności 
Życzymy Wam Drodzy Żniwiarze!
Izabela Balik
Mogiła żołnierska w Brzeźnie (Gloria Victis)  
Na mokrej łączce jest u nas mogiła
Tam stara wierzba czoło nad nią chyli
Przechodniu napis wyblakły odczytaj
Nie żałuj czasu straconego chwili
Napis tragiczny w swej prostej wymowie
Więc go na długo w pamięci zachowaj
Starszy szeregowiec Stanisław Czuba
Zginął we wrześniu 1939 roku.
Takie mogiły wspominamy w pieśniach
To smutek matek a Ojczyzny chluba.
Przyszedłeś tutaj hen z dalekiej Litwy
Gdy cię Ojczyzna wezwała w potrzebie.
Choć ocalałeś wśród niejednej bitwy
Tu śmierć żołnierska dogoniła ciebie.
Matka z nadzieją przez lata czekała
Gloria Victis – zwyciężonym chwała!  

Izabela Balik

Pożegnanie szkoły
Żegnaj szkoło, przez osiem lat  
Do cię uczęszczali, tu naukę i wiedzę
Jak z źródła czerpali.
Żegnajcie mili wy nauczyciele.
Za waszą pracę i trud całodzienny
Serdecznych podziękowań składamy
Wam wiele.
Dziś się rozchodzą nasze życia drogi.
Wy zostajecie na swym podestale,  
By dotrzymywać znicz nauki błogi
Dla dobra uczniów i Ojczyzny chwale.  
Antonina Piątek