W procesie odczytywania zdjęć,
wyróżnia się trzy etapy.
Etap pierwszy polega na
wykryciu obiektów i zjawisk przedstawionych na zdjęciach lotniczych.
Etap drugi rozpoznawanie
obiektów: W.F.Rubachin dzieli na podetapy: odgadywania, wydzielania cech
(systematycznych) i syntezę (grupowanie) cech określających obiekt. Istnieje wiele
trudności w rozpoznawaniu obiektów, zwłaszcza dla początkujących interpretatorów.
Wynika to z różnicy między obrazem terenu na zdjeciu, a bezpośrednim oglądaniem
terenu. Na zdjęciach teren jest przedstawiony w tzw. widoku z góry. Naturalny wygląd
obiektów ogladanych z ziemi, do którego to punktu obserwacji jesteśmy przyzwyczajeni,
jest zasadniczo różny od widoku z góry. Przykładowo: dom lub drzewo. Przy obserwacji
naturalnej z ziemi widoczne są ściany i pień, natomiast przy widoku z góry dach i
korona drzewa. Obserwator musi zatem przyzwyczaić się do oglądania terenu z góry. Zdjęcia
wykonuje się na ogół na materiale światłoczułym czarno-białym.
Jak już mówiliśmy uczulenie świetlne materiału panchromatycznego nie jest zgodne z
uczuleniem oka. Poza tym obraz jest czarno-biały. Częściowo tą różnicę eliminują
zdjęcia barwne, ale z kolei zdjęcia spektrostrefowe i infrachromatyczne różnicę tę
powiększają. Na zdjęciach zanika cały szereg szczegółów drobnych, dobrze widocznych
na ziemi, natomiast inne obiekty niedostrzegalne z ziemi-stają się widoczne, np. ślady
starych meandrów.
Przypadkowy moment ekspozycji zdjęć archiwalnych może byc niekiedy niedogodny dla dla
celów interpretacyjnych, np. zdjęcia wykonywanew zimie-do interpretacji upraw rolnych.
Staramy się tego uniknąć przez projektowanie odpowiedniej pory wykonywania zdjęć.
Zdjęcie jest statyczną rejesrtacją terenu w danej chwili. Jeżeli będziemy chcieli
interpretować zjawiska dynamiczne, konieczna będzie analiza widocznych na zdjęciu skutków
dynamiki, lub wykonywanie zdjęć okresowych i porównywaniu stanów na poszczególnych
zdjęciach.
Etap trzeci, to formowanie opinii o pojedynczych obiektach, zjawiskach, a
także o terenie jako całości. Niekoniecznie musimy określać ten obiekt, który
rozpoznawaliśmy. Możemy np. na podstawie wykrytych i rozpoznanych obiektów określić
charakter, który nie został odfotografowany na zdjęciu, a jedynie układ rozpoznanych
obiektów wskazuje na konieczność jego istnienia w danym miejscu.
Na podstawie: Furmańczyk K. Zarys
fotointerpretacji. Gdańsk 1990 |